mile zaskoczony!
Treść recenzji
Mam śmieciową Segę Saturn z Japonii i kontroler Dreamcast. Po przybyciu na miejsce byłem mile zaskoczony, gdy stwierdziłem, że Sega Saturn jest w pełni funkcjonalna! To, co miało być jedynie projektem majsterkowania, skończyło się na w pełni działającej konsoli. Jestem również pod wielkim wrażeniem staranności, z jaką zapakowano te przedmioty. Myślę, że pudełko prawdopodobnie przetrwałoby wojnę nuklearną, gdyby było bezpiecznie zapakowane. Ogólnie poszło całkiem przyjemnie!


