Brakuje mi jednej generacji konsol
Treść recenzji
Za ponad 200 dolarów hongkońskich kupiłem przezroczystą zieloną limitowaną edycję N64. Drobne pęknięcia korpusu nie wpływają na użytkowanie. Zawiera także gry takie jak Kirby 64. Po włączeniu jest pełen wspomnień z tysiąclecia. Konsola działa normalnie, a stosunek ceny do wydajności jest świetny. To obowiązkowy zakup dla średniowiecznych graczy!


